4 kwietnia 2026 17:41
Wielkanoc 2026 – życzenia od Planszowej księgowej
Dawno mnie tutaj nie było, ale jest okazja, więc spieszę z wpisem na blogu! Za rogiem Wielkanoc, która zaraz i tak przeminie (może w przyszłym roku będzie ciut dłuższa, jeśli Wielki Piątek stanie się ustawowo wolnym dniem od pracy), ale postarajmy się choć na chwilę wcisnąć pauzę w tym codziennym kieracie i pomyśleć o tym, czy jesteśmy zadowoleni z tego, gdzie jesteśmy?
Jak z naszym zdrowiem psychicznym i fizycznym? Czy znów schodziło na ostatni plan, czy jednak coś dla swojego organizmu zrobiliśmy? Chociaż drobnego – trochę mniej zamawianego jedzenia, trochę więcej ruchu, badania krwi, spokojny sen. Czy dawaliśmy sobie przestrzeń na zaopiekowanie najprostszych potrzeb – bezpieczeństwo, równowaga, poczucie, że idzie mi dobrze na drodze do samodoskonalenia, że stajemy się bardziej wyrozumiali, cierpliwi, ale też świadomi, uparci, nieugięci. Czy kochamy siebie i czy potrafimy kochać innych?
Jak nasze życie domowe? Czy zaniedbaliśmy najbliższych, czy daliśmy im się wypłakać? Czy mieliśmy czas na szczere rozmowy? Czy byliśmy dobrymi przyjaciółmi? Czy umieliśmy słuchać? Czy przygotowaliśmy coś miłego z jakiejś okazji? Czy celebrowaliśmy małe sukcesy? Czy podnosiliśmy się wspólnie po porażkach? Czy przyznaliśmy się, że zawiedliśmy? Czy byliśmy obecni, czy nie starczyło na to czasu?
I na koniec coś z branży – czy daliśmy radę z kolejnym zamknięciem roku? Czy roczne deklaracje poszły w terminie, a jak nie poszły, jak sobie z tym poradziliśmy? Czy wspieraliśmy swoje zespoły, czy dawaliśmy im pewność, szacunek, uznanie, czy staraliśmy być opoką, pracować ramię w ramię? Czy ocenialiśmy każde potknięcie? Czy rozmawialiśmy o trudnościach? Czy docenialiśmy dobrze wykonaną pracę? Co przyniesie ten rok z KSeF? Czy uporządkujemy ten chaos obiegu dokumentów, czy niczego po drodze nie pogubimy? Jak się zorganizujemy na drugą część roku? Co przed nami? Co z AI w naszej pracy, jaki mamy plan na wdrożenie zmian?
Życzę Wam przede wszystkim spokoju ducha. Żeby w natłoku dezinformacji, sprzecznych interesów, wątpliwych intencji odnaleźć zawsze to, co jest prawdziwe, naturalne, dobre. Żeby czerpać z wszystkich pozytywnych, małych chwil jak najwięcej. Żeby mieć siły na to, co nam się przytrafia. Żeby się nie poddawać i iść dalej.
I również planszowe życzenia, a jakże. Ogrywajcie co macie, ale sprawdzajcie, co piszczy w hobby. Czasem czekacie na jakiś tytuł długie lata i dowiadujecie się, że jednak gra zostanie wydana w Polsce albo wydawca organizuje dodruk. Czemu nie sprawić sobie miłego prezentu? Ja tak zrobiłam z Grand Austria Hotel i nie żałuję. Ale faktycznie, zwolnijmy tempo kupowania, bo szafy pękają, portfele płaczą, a domownicy nie mają gdzie spać :) Wymieniajcie się grami, testujcie tytuły w klubach zanim kupicie.
A teraz spieszę robić cynamonki, mam nadzieję, że wyjdą tak dobre, jak ostatnio!
Radosnych Świąt Wielkanocnych!
Wasza Planszowa księgowa
Powrót